margarita blog

Twój nowy blog

Świat wcale nie jest zwariowany, choć nie jest dla ludzi normalnych. Jest dla znormalizowanych, tylko dlatego, że życie w nim wymaga myślenia, a myślenie to najcięższa praca i pewnie dlatego nie cieszy się zbytnią populanością, z drugiej strony człowiek nie jest w stanie pojąć wszystkiego do końca, dlatego też to nie wstyd, że popełniamy błędy, wstyd, że nie potrafimy ich naprawić. Życie zawsze wychodzi nam na przeciw z zaproszeniem: „Chodźcie, zobaczycie jak cudownie jest żyć.” A my co robimy??? Cofamy się i przyglądamy z boku… życie naprawdę jest piękne… trzeba tylko nauczyć się wydobywać to piękno i cieszyć się każdym najmniejszym drobiazgiem… Jeśli widzisz cień, oznacza on, że tuż obok jest jakieś światełko…

…spotkałam w Nim miłość, musnęłam jej usta, jest taka słodka i pociągająca. Chodzi za mną jak cień, otacza opieką, ociera łzy, tuli w ramionach… Wierzy w cuda… jest nieśmiała, delikatna… To najślniejsze uczucie jakie mogę w sobie stworzyć, dzięki niej rozumiem co znaczy BYĆ dla kogoś wszytkim…

…:::chwila:::…

1 komentarz

W obrębie Jego ust tracę istnienie… Rzęsy rozdzwaniają się cichuteńko… Jego dłonie namiętnością szczere i szorstkie pragnieniem… próbuję uwierzyć w delikatność duszy mojej…

Być SNEM nie znikajacym z Twego zycia… USMIECHEM, ktory gosci na Twych ustach… MYŚLĄ co nie opuszcza Cie na chwile… CIAŁEM co z Twoim w jedno zlewa sie miloscia… KOBIETĄ Twego zycia…. na zawsze….

Mówmy szeptem by nie wypłoszyć tego co dziś nad ranem przyleciało i usiadło na naszym parapecie. Kruche, słabe. Każdy ruch, zbędne słowo może je spłoszyć. Więc przytul się i patrz, patrz sercem w moje serce, a zobaczysz anioła, który chroni nas przed złem. Oddziela nas od błota tego świata.
A gdy przychodzą takie chwile, jak ta, kiedy siada na parapecia naszego życia… schowaj mnie w swoich ramionach, ja… zaszyję się na dnie twojego serca, a swoje całe oddam tobie….

„Budzę się… zrzucam zimowy płaszcz i grubą skorupę obojętności układam przeszłość na górne półki, otwieram okna i drzwi wpuszczając do mego wnętrza światło… i Ciebie
wychodzę w świat z rozpostartymi ramionami wszystko… dzięki Tobie…”

…..a ja wciąż kocham uśmiech w Twoich oczach….

…Tragicznie zmarłemu Darkowi K….

…Minęły cztery mieśiące od Twojej śmierci, a ja wciąż nie mogę się z nią pogodzić…

Myślę o Nim co dzień w każdej chwili i wszędzie na polnej łące w lesie wśród ciszy. Ciągle Go widzę i słyszę. To uczucie sprawia, że wiem po co żyję„.

„Noc wreszcie nadeszła… tak cicho i uroczyście… świeca drży przy każdym oddechu…
Dzień już za mną i wieczór.

Pomiędzy niebem a ziemią, pomiędzy dniem i nocą myśl lata jak Anioł, któremu skrzydło zabrano…
Raz wzlatuje wysoko tam gdzie gwiazdy mieszkają, by za chwilę na ulicy stanąć. Na Ulicy Szarości, gdzie czas na ławce przysiadł…
Myśl przechodzi cichutko, zagląda w smutne oczy ludzi, jak wiele tych oczu, jak mało uśmiechu , który promykiem słońca rozświetlać powinien szarość tej ulicy. Podnosi swe jedno skrzydło i wiatr powiał, wzbiła się myśl znów w niebo… Patrzy na Ulicę i uśmiech lekki na chwilkę zagościł… Znów piór białych zostało tam kilka….
kilka par oczu blasku nabrało, promyki uśmiechów przemykają nieśmiało i cała Ulica jakby mniej szara już była, a czas spokojnie ruszył w dalszą drogę”. …:::Ładne to, przeczytalam to na jakiejś stronce i pomyślałam że musze to mieć na swoim blogu :) margarita

Powitanie :)

2 komentarzy
TOMECZKU WITAJ W POZNANIU!!!!

Cieszę się że będziesz tu mieszkał :)


  • RSS