|
|
A w mojej głowie wojna...
Czasem wydaje mi się, że życie jest takie proste... czasem mówię o swoich marzeniach, pragnieniach a inni odbierają mnie za dosłownie... widzę lęk w ich oczach a to, że szukam wolności, braku przywiązania, przyjaźni, bezinteresowności powoduje wręcz popłoch.
Sami sobie tworzymy niebo lub piekło na ziemi w zależności od własnych możliwości twórczych...
Często słyszę wręcz zarzuty, że manipuluję ludźmi, inspiruję, pobudzam wyobraźnię, budzę do życia a potem idę w swoim kierunku i nic mnie nie obchodzą uczucia innych.
Właśnie, że obchodzą mnie i to bardzo...
...ale nie można żyć za kogoś...
2005-03-19 01:20:01 skomentuj (9)
|
|