Obiecał, że kupi trochę czasu
o niespotykanej trwałosci
że bedziemy razem
i słońce uśmiechnie się do Nas
poprzez bujną grzywę promieni
tłumaczył…
że kochać jest bardzo trudno
że On temu podoła
abym czuła
że i ja jestem dla Niego
że i On jest dla mnie…

Dzień wczorajszy ustanowił granicę
i stał się początkiem
NOWYM
…jeszcze nieznanym…