margarita blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2002

Jest wigilia. Dziś spotałam kogos, kogo spotykałam od wielu lat. Widziałam wiele razy, patrzyłam jak żebrał, prosił i nigdy nie dałam grosika. Zrozumiałam że jestem bogata, moje bogactwo to dom, rodzina, przyjaciele… święta…
Jakże czesto odsuwamy się od innych, odwracamy plecami od biedy, wtedy przeciez łatwiej prze4jsć obok, nie zauważyć. Wstyd mi. Głupio mi że swiat tak został urządzony. Są biedni, są bogaci. Jedni mają kolację wigilijną inni nic. A przecież są ludzmi… tak jak my…

Krople zimnego deszczu spływają po szybie. Szaro, smutno, beznadziejnie. Myśli krążą wokół osowiałego umysłu, nie pozwalając na odpoczynek. Co ja robię w tym miejscu ?. Po co to wszystko, po co się starać, po co rano wstawać, kłaść się wieczorem, otwierać oczy, mówić że będzie lepiej . Przecież można pójść przed siebie, zostawić wszystko za sobą, podać rękę obcemu człowiekowi uśmiechnąć się do nieznajomej, pójść dalej przed siebie.
Człowiek nie może cały czas udawać, że wszystko wokół niego jest piękne. W końcu nadchodzi ten dzień, gdy zaczynamy się zastanawiac po co to wszystko…?!


  • RSS